Z myślą o klientach z kraju i ze świata Pronar otworzył Centrum Wystawowe w Siemiatyczach. Na 10 hektarach i w dwóch halach firma prezentuje wszystkie produkowane w 8 fabrykach Pronaru maszyny rolnicze, komunalne  i recyklingowe, które na co dzień pracują dziś już w ponad 70 krajach na sześciu kontynentach. Wszyscy zainteresowani produktami Pronaru w tym nowoczesnym centrum mogli je nie tylko obejrzeć, ale też przekonać się jak pracują.

Otwarcie na miarę lidera 

Uroczystość otwarcia Centrum, z uwagi na stan epidemiczny w kraju, miała charakter zamknięty. Uczestniczyli w mniej przedstawiciele władz państwowych i samorządowych: wicepremier RP Jarosław Gowin, marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki wraz z wicemarszałkami Markiem Olbrysiem i Stanisławem Derehajłą oraz wojewoda podlaski Bogdan Paszkowski i starosta siemiatycki Marek Bobel. Środowisko nauki reprezentowali m.in. dr inż. Wojciech Kamieniecki, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz prof. Marta Kosior-Kazberuk, rektor Politechniki Białostockiej.

Symbolicznego otwarcia centrum wystawowego poprzez przecięcie wstęgi dokonywali wicepremier Jarosław Gowin, marszałek Artur Kosicki, wojewoda Bogdan Paszkowski oraz gospodarz uroczystości – prezes Pronaru Sergiusz Martyniuk, który podczas wystąpienia przybliżył gościom innowacyjność idei stojącej za powołaniem do życia tak nowoczesnej inwestycji.

Do tej pory to my jeździliśmy na największe światowe targi do Hanoweru, Monachium czy Paryża pokazywać swój sprzęt  – mówił otwierając wystawę Sergiusz Martyniuk, prezes Rady Właścicieli Pronaru. – Płaciliśmy za to bardzo grube pieniądze, ponieważ roczna skala opłat sięgała od 4 do 5 milionów złotych. Zrodziła się więc idea innowacyjnego podejścia do wystawy i promowania swojego towaru w Europie i na świecie, ale wymagało to bardzo poważnych przygotowań. Zaczęliśmy kilka lat wstecz, od budowy własnego lotniska i kupowania kolejnych własnych samolotów. Aby móc sprowadzić klientów, którzy interesują się konkretnym sprzętem do nas.

Wiceszef rządu RP obok słów uznania dla inwestycji oraz dynamicznego rozwoju firmy podkreślał, że ilekroć odwiedza Pronar są to wizyty „ku pokrzepieniu serc”.


Ilekroć przyjeżdżam do Pronaru, to wyjeżdżam stąd naładowany optymizmem – mówił Jarosław Gowin, wicepremier i minister rozwoju, pracy i technologii. – Wszyscy mamy prawo być dumni, że w Polsce powstała firma tak nowoczesna, skutecznie i dynamicznie podbijająca światowe rynki jak Pronar. To, że przez ostatni rok tak bardzo dobrze poradziliśmy sobie z wywołanym pandemią globalnym kryzysem zawdzięczamy przede wszystkim polskim przedsiębiorcom, zwłaszcza ludziom tak wybitnym jak pan prezes Sergiusz Martyniuk.

Podlaski marszałek zaznaczał z kolei fakt globalnego sukcesu firmy, której wszystkie fabryki pracują na terenie tego województwa.


Pronar to perła nie tylko na mapie naszego kraju, ale na mapie gospodarczej całego świata – powiedział Artur Kosicki, marszałek województwa podlaskiego. – Firm jest również dowodem na to, że w Podlaskiem można zrobić dobry biznes i to wykorzystując potencjał tego województwa.

Swoje uznanie dla firmy oraz gospodarza uroczystości podkreślał również podlaski wojewoda.


Cieszę się, że takie przedsiębiorstwo działa w naszym województwie, że się bardzo rozwinęło dzięki inicjatywom pana Martyniuka, który założył Pronar pod koniec lat 80. – mówił Bogdan Paszkowski, wojewoda podlaski. – To firma, która nie boi się wyzwań – jednym z nich jest eksport na trudne rynki – nie tylko Europy, ale również na kontynent afrykański czy obu Ameryk. To również sukces wszystkich pracowników. Mam nadzieję, że dzięki takim firmom Polska będzie sobie dobrze radzić również po epidemii.

Prezesa i pracowników Pronaru wyróżniono nie tyko słowami uznania. Wicepremier Gowin, będący również ministrem rozwoju, pracy i technologii wręczył Sergiuszowi Martyniukowi Odznakę Honorową „Za Zasługi dla Rozwoju Gospodarki Rzeczpospolitej”. Jest to najwyższe odznaczenie resortowe przyznawane osobom i instytucjom wnoszącym znaczący wkład w rozwój gospodarczy kraju. Liczni pracownicy Pronaru zostali uhonorowani Medalami za Długoletnią Służbę (złotymi, srebrnymi i brązowymi) oraz wyróżnieni Odznaką Honorową „Zasłużony dla Rolnictwa


Ekspozycja z dynamicznymi pokazami

Centrum Wystawowe PRONAR składa się z dwóch części. Pierwszą tworzy ogromny plac, gdzie na ponad 10 hektarach ustawiono kilkaset maszyn, drugą dwie hale poświęcone technologii i komponentom. Dla ułatwienia zwiedzającym plac podzielono na sektory odpowiadające rodzinom produktów firmy: od ponad 130 modeli przyczep różnej konstrukcji i przeznaczenia, poprzez maszyny rolnicze i komunalne, aż po najnowocześniejsze rozwiązania recyklingowe: rozdrabniacze, przesiewacze, przenośniki taśmowe i kanałową prasę belującą. Odwiedzający mogą się z nimi dokładnie zapoznać, aby upewnić się czy dokładnie spełnią oczekiwania podczas codziennej pracy. Wszystko w myśl sprawdzonej zasady: zobaczyć, dotknąć, kupić.

W przypadku maszyn recyklingowych wkrótce również zobaczyć w akcji. W najbliższym czasie wystawowe centrum firmy zostanie wzbogacone o unikalny element – poligon testowy. To właśnie tam będą odbywały się dynamiczne pokazy pracy sprzętu dedykowanego branży odpadowej. Klienci będą świadkami praktycznego zastosowania maszyn Pronaru w pracy z różnego rodzaju materiałem: odpadami organicznymi, drewnem, biomasą, papierem, tworzywami sztucznymi czy też odpadami wielkogabarytowymi. Poligon jest rozwiązaniem unikatowym w skali Europy, a poza zainteresowaniem potencjalnych nabywców posłuży również do prowadzenia szkoleń z obsługi i optymalnego wykorzystania maszyn.


W zadaszonej części ekspozycji poświęconej maszynom można bliżej zapoznać się z ich budową. W przypadku maszyn komunalnych zobaczyć np. wały kosiarek bijakowych, wykonane z różnych materiałów lemiesze czy szczotki wykorzystywane w zamiatarkach. Cześć poświęcona maszynom recyklingowym to m. in. elementy robocze przesiewaczy (bębny) i rozdrabniaczy (wały), silniki oraz makieta opracowywanych przez inżynierów Pronaru stacjonarnych linii do przetwarzania odpadów. Z kolei ekspozycja poświęcona maszynom rolniczym to „rozłożone na części” przyczepa i kosiarka dyskowa, których wszystkie elementy firma wytwarza sama. Niebawem firma zamierza dostosowywać swoje maszyny do wymogów stawianych im w dobie rolnictwa precyzyjnego.

Halowa część ekspozycji to przede wszystkim pokaz potęgi produkcyjnej Pronaru w dziedzinie komponentów, a w szczególności kluczowych elementów maszyn, jak np. pneumatyka i hydraulika, którą firma produkuje nie tylko na potrzeby własnych rozwiązań (np. przyczep), ale też eksportuje do licznych krajów. Osobne ekspozycje mają również stalowe profile burtowe, w które Pronar zaopatruje blisko 90 proc. polskiego rynku oraz tworzywa sztuczne w szerokiej gamie: od małych elementów izolacyjnych, poprzez zbiorniki paliwa do nawet 20 000 l. Druga, mniejsza z hal jest poświęcona osiom i układom jezdnym, gdzie można zobaczyć również potężne układy gąsienicowe montowane w maszynach recyklingowych oraz kołom tarczowym, które są prawdziwą dumą Pronaru – firma zajmuje dziś w ich produkcji drugie miejsce na świecie.


Firma nie została by jednak tak wielką produkcyjną potęgą, gdyby nie bogate zaplecze naukowo-techniczne, na czele z Centrum Badawczo-Rozwojowym, które na swoim stoisku pokazuje jak konkretne badania przekładają się na coraz większą jakość komponentów i maszyn oraz narzędziownia odpowiedzialna z opracowywanie oprzyrządowania i optymalnej technologii procesów wytwórczych. Swoje miejsce w większej z hal znalazły również Dział Wsparcia Technicznego i Centrum Obsługi Posprzedażowej. Sprawność tych jednostek organizacyjnych jest w obecnej dobie staje się co najmniej równie ważna jak sama produkcja maszyn.

Otwarcie Centrum Wystawowego obejmowało również wręczenie nagrody głównej w konkursie „Jeśli przyczepa, to Pronar”. Prezes Sergiusz Martyniuk, marszałek Artur Kosicki oraz Marcin Nowotka, dyrektor ds. handlu i marketingu Pronaru wręczyli ją p. Robertowi Kawęckiemu  z miejscowości Strzakły (woj. lubelskie). Warta ponad 50 tys. zł przyczepa rolnicza  PT606 z dodatkowym wyposażeniem będzie wykorzystywana w jego gospodarstwie, specjalizującym się w ekologicznej hodowli drobiu.


Ogromna, fabryczna ekspozycja Pronaru będzie miała charakter stały i – jak każde przedsięwzięcie, którego firma się podejmuje – będzie z czasem rozwijana. Niewątpliwym ułatwieniem w dotarciu do niej, obok faktu posiadania przez firmę własnego lotniska i floty, jest położenie Siemiatycz przy transeuropejskiej trasie Via Carpatia, która częściowo jest już realizowana.