Pronar wziął udział w inicjatywie „Dni Otwartych Firm” zorganizowanej przez białostocki dziennik „Kurier Poranny”. Dzięki tej akcji każdy mógł odwiedzić wszystkie fabryki (w Narwi, Hajnówce, Siemiatyczach, Narewce oraz Strabli) Pronaru. Wizyty gości były dla firmy okazją do zaprezentowania możliwości produkcyjnych i przedstawienia  ofert zatrudnienia.

Odwiedzający fabrykę w Narwi mogli zobaczyć jak produkuje się profile burtowe do przyczep, koła tarczowe, przyczepy, układy pneumatyczne i hydrauliczne oraz wyroby z tworzyw sztucznych. Duże wrażenie zrobiło na nich także Centrum Badawczo-Rozwojowe. W Hajnówce uczestnicy akcji „Dni Otwartych Firm” obserwowali produkcję osi, przekładni oraz kołowych i gąsienicowych układów jezdnych, a także układów przeniesienia napędu.  W Siemiatyczach odwiedzający przyglądali się montażowi maszyn komunalnych i recyklingowych. Natomiast w Strabli każdy biorący udział w akcji mógł zobaczyć, jak powstają maszyny zielonkowe, a w Narewce – przyczepy wielkogabarytowe i tarcze do kół.

Goście Pronaru byli pod wrażeniem możliwości produkcyjnych firmy, nowoczesności parku maszynowego i niezwykle bogatej oferty wyrobów. Z chęcią wysłuchali prezentacji na temat możliwości zatrudnienia. Pronar, jako lider branży rolniczej, komunalnej i recyklingowej, oferuje stabilną pracę, solidne płace i możliwości rozwoju.


Źródło: Kurier Poranny