Tegoroczne nowości w rodzinie maszyn do zielonek Pronaru zostały skonstruowane z myślą o potrzebach właścicieli gospodarstw o dużym areale użytków zielonych. Jako pierwsza w Polsce firma wprowadza na rynek dwustronną kosiarkę dyskową pozwalającą na efektywne koszenie na ponad 10-metrową szerokość. Maszyny wyjadą z fabryk na pola jeszcze przed pierwszym pokosem.

Kosiarki dyskowe PDD1050 i PDD1050C (ze spulchniaczem) dzięki niespotykanej dotąd u polskich producentów maksymalnej szerokości roboczej – 10,5 m – powinny spełnić oczekiwania rolników zorientowanych na maksymalną wydajność koszenia. Agregowane z tyłu ciągnika maszyny największą efektywność osiągają przy współpracy z kosiarką przednią o szerokości roboczej co najmniej 3,4 m, co oczywiście nie wyklucza możliwości współpracy z maszynami mniejszych rozmiarów. Kosiarkę można np. hydraulicznie zsunąć do szerokości roboczej 9,7 m i wówczas zagregować kosiarką przednią o szerokości roboczej 3 m. Zapotrzebowanie na moc ciągnika w optymalnym zestawie wynosi odpowiednio 200 KM (bez spulchniacza pokosu) oraz 250 KM z tym dodatkowym wyposażeniem. Listwy tnące, podobnie jak w innych modelach kosiarek Pronaru, są własnej produkcji dzięki czemu nie ma problemu z dostępnością części zamiennych.

Parametrami pracy obu maszyn steruje się za pomocą czytelnego panelu, który dla wygody operatora najlepiej umieścić w kabinie ciągnika. Poprzez niego można nie tylko ustawiać szerokość koszenia zestawu (min. 9,7 m), ale również kontrolować stan bezpieczników, zachodzenie na siebie obszarów cięcia przód/tył oraz stan funkcji pływania lewej i prawej strony. Poza tym złożyć kosiarkę do pozycji transportowej oraz regulować ciśnienie w odpowiedzialnych za odciążanie siłownikach. System hydraulicznego odciążenia jest zresztą istotnym wyróżnikiem obu nowych kosiarek. Umożliwia szybsze, wygodniejsze i bardziej precyzyjne ustawienie poziomu odciążenia, zmniejszając przez to opory koszenia i w konsekwencji także obciążenie ciągnika oraz darni.

W modelu PDD1050C zastosowano spulchniacz pokosu o budowie palcowej, który znacznie przyspieszy schnięcie trawy, w konsekwencji zwiększając wydajność całego procesu zbioru. Stopień samego spulchniania można z kolei łatwo dobrać w zależności od kondycji traw, jak i konkretnych potrzeb. Pięciostopniową regulację umożliwia wygodna w operowaniu i łatwo dostępna dźwignia. Linia produkowanych przez firmę z Narwi kosiarek liczy już sobie 17 maszyn: przednich, dwustronnych oraz tylno-bocznych. W rodzinie maszyn do zbioru zielonek Pronaru znajdziemy również przetrząsacze pokosu (od 5,3 do 9 m), zgrabiarki (od 3 do 9m) oraz owijarki samozaładowcze. Jeszcze w tym roku firma zamierza wprowadzić na rynek pierwszą produkowaną w Polsce zgrabiarkę czterokaruzelową  (ZKP1400). Pronar produkuje również kosiarki rozdrabniające, a po wprowadzeniu na rynek pierwszego modelu KPR500 przygotowuje następne o większych szerokościach roboczych.